8 foteli do czytania

wtorek, 30 lipca 2019


     Czytanie jest czynnością przyjemną i fascynująca, a poziom zadowolenia wzrasta wraz z jakością dzieła literackiego (co jest rzeczą bardzo subiektywną). Duże znaczenie ma jednak także otoczenie, a zwłaszcza mebel, w którym się lekturze oddajemy. Wygodny, przepastny fotel dla zapalonego czytelnika jest tym, czym sztaluga dla malarza-amatora albo wygodny stół dla modelarza.

     Dobrze dopasowane siedzisko nie tylko ułatwia zatopienie się w lekturze, ale także ma zbawienny wpływ na nasze plecy. Jeśli spędzasz wiele godzin na lekturze, warto zadbać o przyjemny kącik do czytania, z dobrym oświetleniem i wygodnym siedzeniem. Nabawienie się wad postawy przy siedzącym trybie życia nie jest trudnym zadaniem, należy mu więc przeciwdziałać w miarę możliwości.

     Jeśli szukasz wygodnego fotelu - prezentujemy osiem modeli od Adriana Furniture, polskiej marki meblowej. Fotele zaprojektowane zgodnie z najnowszymi trendami wnętrzarskimi, choć nawiązują do różnych styli. Pełną ofertę firmy znaleźć można tutaj: https://adrianafurniture.com/pl/20-fotele.

Dla wielbicieli klasyki

     Livia to idealny model dla osób, które lubią stateczną klasykę. W takim fotelu przyjemnie śledzić będzie się losy postaci z kart powieści Jane Austen lub sióstr Bronte. Meble z tej linii pasują do wnętrz klasycznych, shabby chic lub eklektycznych. Zaokrąglona linia fotela oraz wygięte nóżki przywodzą na myśl wnętrza retro. Linia dostępna jest w kilkunastu wariantach kolorystycznych, także śmiałych, jak kanarkowożółty, fioletowy lub błękitny.


     Jeśli należycie do wielbicieli mebli skórzanych i kochacie styl retro powinien spodobać wam się fotel New Classic. Pikowane oparcie oraz masywne kształty nadają fotelowi oryginalny wygląd. Meble z tej linii świetnie komponują się z różnymi stylami. Oprócz skóry dostępna jest także tapicerka z weluru.


     Przytulny i duży fotel? Do takiej kategorii należy Bjorn z linii Scandinavia. Mebel jest dość prosty, jego jedyną ozdobą są zaokrąglone podłokietniki. Zaletą mebli z serii Bjorn są zdejmowane pokrowce, ułatwiające utrzymanie w czystości. Wygodne siedzisko zaprasza do tego, by w nim zasiąść z książką w dłoni.

Loftowe klimaty


     Trzeba przyznać, że jeśli chodzi o styl loftowy to obecnie dostarcza on chyba najciekawszych projektów wnętrzarskich. Nie każdy przepada za metalem, szkłem lub betonem, a to one budują klimat w przestrzeniach postprzemysłowych, jednak industrial ma swój urok. Widać to także w projektach Adriany Furniture.

     Pierwszą propozycją jest fotel Elliot, goszczący w ofercie od niedawna. Mebel kształtem siedziska nawiązuje nieco do foteli klubowych, ma jednak bardziej zaokrąglone siedzisko. Zaprojektowano go tak, by dało się w nim siedzieć w różnych pozycjach, także ze skrzyżowanymi nogami. Ozdobą mebla są cienkie, metalowe nóżki, tworzące geometryczną konstrukcję.



     Zupełnie inną konstrukcję ma fotel Hugo, który wygląda jak skonstruowany z poduszek. Mimo to fotel został zaprojektowany z dużą dbałością o szczegóły, co przekłada się na doskonałą ergonomię. Bardzo wygodnie się w nim siedzi, doskonale więc sprawdzi się przy długich lekturach. Model dostępny jest zarówno w tapicerce wełnianej, jak i skórzanej.


     Le Noir to natomiast linia mebli, których inspiracja pochodzi od popularnych foteli-worków. I choć fotel wygląda jak wielka poducha z oparciem i podłokietnikami, to w środku kryje się stabilna konstrukcja. Model jest wygodny. Cała seria to meble modułowe, z których można tworzyć dowolne kombinacje.

Surowy minimalizm


     Dwa kolejne projekty dedykowane są wielbicielom prostoty. Bez względu na to, czy bliski jest ci minimalizm czy bardziej styl skandynawski, to fotele Enna i Lismore powinny ci się spodobać.

     Pierwszy model, Enna, to zaokrąglone kształty, wsparte o wysokie, drewniane nóżki, które dodają meblowi smukłości i lekkości. A wbrew pozorom ma on spore rozmiary. Mebel wyraźnie inspirowany jest projektami z lat 60-tych. Świetnie sprawdzi się w nowoczesnych wnętrzach, przykuwając wzrok.



     Drugi model, Lismore, przywodzi na myśl klasyczne rozwiązania, które jednak przełamują metalowe, prostokątne nóżki. Dodają one meblowi lekkości. Siedzisko mebla jest bardzo wygodne, stworzone z myślą o długim siedzeniu. Model posiada zdejmowany pokrowiec, dzięki czemu łatwo zadbać o czystość mebla.

 


Jakie jest Wasze idealne miejsce do czytania?


Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał. 
Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!

8 komentarzy:

  1. Dla mnie idealne miejsce do czytania to właśnie fotel. Wszystkie bardzo mi się podobają i wyglądają na wygodne. Najbardziej podoba mi się Livia. ☺️

    OdpowiedzUsuń
  2. Mnie obecnie najlepiej czyta się na kanapie. Ale lubię także swój bujany fotel z wikliny.

    OdpowiedzUsuń
  3. Mi marzy się taki bujany z wikliny :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Oj....marzę chwilowo o dostaniu kredytu, mamy upatrzony lokal w szeregowcach, a tam salon z wyjściem na taras i taki fotel do czytania w kąciku przy regale.......może się spełni :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurcze, prawie wszystkie mi się podobają! :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia