Emilka i gwiazdka z nieba - Kamila Stokowska

piątek, 3 maja 2019


     Dzieci poznając świat przechodzą przez różne okresy zainteresowań. Są jednak tematy, które niezmiennie rozbudzają każde pokolenie. Dinozaury, roboty i oczywiście kosmos to treści, które fascynują prawie wszystkich.

Autor:
Wydawnictwo: Lemoniada
Liczba stron: 32
Oprawa: miękka ze skrzydełkami
 Data wydania: 10.04.2019
Cena: 29,90 zł

     Emilka i gwiazdka z nieba to pierwsza z książeczka z nowej serii dla najmłodszych Ziarenka piasku. Ten cykl zabawnych, edukacyjnych opowiadań skierowany jest do małych odkrywców w wieku trzech do sześciu lat. Książeczki mają pomóc i zachęcić czytelników do poznawania tajemnic świata poprzez propozycje rozwijających i twórczych zabawy. 

     Emilka wraz z mamą zabiera najmłodszych w kosmiczną podróż by wspólnie odkryć tajemnice gwiazd, planet i gwiazdozbiorów. Na kolejnych bogato ilustrowanych stronach w dziecięcy, kolorowy i bajkowy sposób możemy poznawać najdalsze krańce Wszechświata. Saturn z brylantowymi pierścieniami, czy zielone ufoludki, które wskazują ludzkie błędy i Neptun w roli królewicza na niebie. Ciekawi bohaterowie zachęcają do obserwowania kosmosu i poszukiwań wiadomości na jego temat. W książeczce znajdziemy kilka propozycji zadań typu - narysuj, sprawdź. Dzieci mogą na przykład zaprojektować swoją planetę i wyobrazić sobie, jak wygląda na niej życie. Na końcu książki znajduje się również mapa nieba północnego, a na wewnętrznej okładce plakat Układu Słonecznego w wersji kolorowej oraz czarno-białej do pokolorowania. 


     Książka bardzo spodobała się mojej sześciolatce. Sympatyczna Emilka, piękne ilustracje i ciekawe ujęcie tematu sprawiły, że książeczka czytana i oglądana była już wielokrotnie. Mam dla Was jeden egzemplarz do podarowania.

Zapraszam do zabawy!


ROZDANIE KSIĄŻKOWE "Emilka i gwiazdka z nieba"
  1. Rozdanie trwa od czwartku 03-23.05.2019 godz. 23.59
  2. Konkurs odbywa się na fanpage Mama do Sześcianu oraz na blogu Mama do Sześcianu pod tym postem. 
  3. Rozdanie skierowane jest do fanów bloga/fanpage Mama do Sześcianu
  4. Warunkiem uczestnictwa w rozdaniu jest zgłoszenie odpowiedzi na zadanie: Przemierzając kosmos, odkrywasz nową planetę. Jak ją nazwiesz? Możesz podać kilka propozycji. Wszak Wszechświat jest nieograniczony.
  5. Zgłoszenia w formie tekstu można składać na blogu pod tym postem lub na fanpage Mama do Sześcianu.
  6. Nagrodą jest 1 egzemplarz książki Emilka i gwiazdka z nieba. Nagroda nie może być wymieniana na gotówkę, ani na inne nagrody rzeczowe. 
  7. Sponsorem nagrody jest Wydawnictwa Lemoniada
  8. To nie jest gra losowa w rozumieniu prawa. Osoba, która otrzyma książkę zostanie wybrana przeze mnie spośród tych, które wypełnią zasady rozdania.
  9.  Ogłoszenie wyniku  nastąpi do 3 dni na blogu w tym poście oraz na fanpage Mama do Sześcianu.
  10. Udział w zabawie mogą brać osoby tylko zamieszkałe w Polsce. Książki wyślę na swój koszt, za pośrednictwem Poczty Polskiej w przeciągu 7 dni od podania nazwiska osoby, która otrzyma książkę i podania przez nią adresu do wysyłki.
  11. Warunkiem wysłania książek jest podanie przez osobę wytypowaną danych adresowych. Dane nie będą przechowywane w rozumieniu przepisów RODO, a jedynie przekazane Poczcie Polskiej w celu doręczenia przesyłki.
  12. Aby brać pełny udział w zabawie trzeba posiadać aktywne konto na Facebook, jednocześnie portal nie bierze odpowiedzialności z w/w konkurs.

 Więcej konkursów dla dzieci i kobiet w ciąży znajdziesz na stronie Konkursowe Mamy - Kliknij tutaj

Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał. 
Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!

16 komentarzy:

  1. Super książka, na pewno polecę mojej chrześnicy :)

    http://poszukiwacze-okazji.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Planeta Antenta, Planeta Kork

    OdpowiedzUsuń
  3. Mój Synek ma na imię Oskar wiec od imienia mojego synka nazwe ja OSKAROSSA

    OdpowiedzUsuń
  4. Moja siostrzenica ma na imię Emilka <3 Zachwyciły mnie rysunki ufoludków, a jestem pod tym względem wybredna.
    Planeta będzie się nazywała Molly, na cześć mojej kici, która mruczała nam słodko do sierpnia zeszłego roku. Jeśli znajdę jeszcze inne planety, otrzymają imiona Foks i Fala, na cześć piesków, które też bardzo kochałam.

    OdpowiedzUsuń
  5. Napiszę propozycję swoją i swojego 4-letniego synka. Ja nazwałabym planeta Patronus, a mój Alan planeta Bingo

    OdpowiedzUsuń
  6. Planeta Rusałka, kryje piękne drzewa,
    niejeden tam ptaszek swe historie śpiewa,

    Mają tam swe domki – kryjówki wspaniałe,
    Elfiki – Rusałki, bardzo, bardzo małe.

    Lepią pyszne uszka, pierożki gotują,
    przepyszne potrawy dla świata szykują.

    Pieką też wyborne drożdżowe rogale,
    dzielą się z biednymi tym smakiem – wspaniale.

    Dzielą się z swym dobrem – to przecież popłaca,
    dobro okazane jak bumerang wraca.

    OdpowiedzUsuń
  7. Planeta Miniowo, Planeta Czytaniowo

    OdpowiedzUsuń
  8. Planeta Zabawisz (trochę od największej planety Jowisz).

    Na Zabawisz jest wesoło
    Tutaj znajdziesz dzieci sporo
    Każde z nich ochotę ma
    Na szaleństwa, raz i dwa!
    Tutaj spędzisz miło czas
    Tak jak lubi każdy z Nas
    Zosia lubi gonić koty
    Michał w drewnie rzeźbi młoty
    Jasio lubi wszystkie psoty
    A Emilka pstryka foty.
    Zajęć tutaj jest bez liku
    Więc zapraszam Cię psotniku
    Na planetę skąd dzieciaki
    Przesyłają Ci buziaki!

    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  9. Ech, no jak ja bym mogła nazwać... jedna to Arabica, druga to Robusta, trzecia to Espresso a zamieszkałabym na planecie Cappuccino ;))))
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Szczęście niech się planeta nazywa.
    Ktoś ją odkrył, ktoś o niej marzy , ktoś ją zamieszka i komuś da szczęście , mieszkańcy to Szczęściarze i jak pięknie powiedzieć, że Szczęście jest moim domem.:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Muszę dobrze pomyśleć nad nazwą =)

    OdpowiedzUsuń
  12. MANUTA - przyjemna, przyjemna nowa planeta, gdzie będzie królowała miła atmosfera!

    OdpowiedzUsuń
  13. Tamara.
    Właściwie nie mam pojęcia, dlaczego Tamara. Pomyślałam sobie, że fajnie by było, gdyby jeszcze jakaś planeta kończyła się na "-a", tak jak Ziemia. Gdyby jeszcze jakaś planeta mogła być kobietą. Skąd Tamara? Nie mam pojęcia! Ale może to właśnie tak się nadaje czemuś nazwę? Może to przeznaczenie!

    OdpowiedzUsuń
  14. InNerina (Córki Inga, Nela i ich kraina:) ) lub Henheneta (daleko, daleko , planeta:) ).

    OdpowiedzUsuń
  15. Noel lub Rejwilo bo te nazwy są tak oderwane od rzeczywistości, jak ja.

    OdpowiedzUsuń
  16. Pytanie wydało mi się idealne dla pełnego pomysłów umysłu dziecka, więc przeczytałam je Jasiowi i gapię się na niego z nadzieją, że padnie jakaś fantastyczna nazwa, która wszystkich powali na kolana. No i padła...powaliła :O
    Planeta o nazwie Czerwona Glizda!
    Uzasadnienie: O glizdach zawsze mówi się z takim obrzydzeniem, że powinny mieć jakąś własną planetę, na której nikt ich nie będzie nadziewał na haczyk ani "naruszał" łopatą podczas przekopywania ogródka. Będą sobie plądrować nienaruszoną wcześniej, świeżo odkrytą przeze mnie ziemię i uśmiechać się ze szczęścia (czy dżdżownica ma czym się uśmiechać?). A czerwony jest ulubionym kolorem Jasia, więc nie rozpatrujemy możliwości, że trafi na planetę o innej kolorystyce ;D
    Ufff...to była dopiero kosmiczna przygoda ;)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia