Symbolika zniczy

wtorek, 1 listopada 2016


    Wraz z początkiem listopada przypominamy sobie o swoich bliskich zmarłych, czego świadectwem są pojawiające się na grobach znicze i kwiaty.


    Zwyczaj zapalania zniczy wywodzi się z obyczajów pogańskich tzw. dziadów, czyli przyzywania zmarłych oraz zaspokojenia ich potrzeb cielesnych. Zgodnie ze zwyczajami panującymi w Polsce do początku XX wieku w przeddzień Święta Zmarłych przygotowywano potrawy i napitek, które następnie zanoszono na groby dla dusz zaświatów. Wieczorem pozostawiano uchylone drzwi do domu, aby dusze zmarłych mogły odwiedzić dawne mieszkania. Rozpalano również ogniska na cmentarzach i w obejściach, które miały wskazywać drogę błąkającym się duszom i je ogrzewać. Ogień miał jednocześnie siłę odstraszania zjawy i upiory ochraniając żywych przed złymi mocami.

     Wraz z nastaniem chrześcijaństwa wiele obrzędów zanikło, lecz nie palenia ognia na grobach zmarłych. Zmieniła się natomiast symbolika tego obrzędu. W chrześcijaństwie ogień jest symbolem Boga, a znicze zapalane na grobach przybliżają wiarę w życie wieczne.

    Zapalnie znicza ma celu wspomnienie osoby zmarłej oddanie jej czci i szacunku. Zapalmy je w miejscach pamięci swoich bliskich oraz miejscach upamiętnienia wydarzenia historyczne. Symboliczny zapalony znicz pozwala nam również oswoić się z przemijającym czasem oraz nieuniknioną śmiercią. Ludzkie życie niczym świeca wypala się i gaśnie. 
     Wraz z rozwojem technologii pojawiły się wirtualne znicze, które można "zapalić" w sieci. Ale, czy mogą one zastąpić atmosferę zadumy na ludzkim losem, które powinno towarzyszyć wizycie na cmentarzu?

     Bezwątpienia znicze zapalane w Dniu Wszystkich Świętych oraz Dniu Zadusznym mają przede wszystkim symbolizować pamięć oraz naszą modlitwę za wszystkich zmarłych.


Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał. 
Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!


8 komentarzy:

  1. Ja nie chodzę na cmentarz tylko w wszystkich świętych...
    Staram się być na grobach najbliższych chociaż raz w miesiącu

    OdpowiedzUsuń
  2. To jest piękny zwyczaj. Warto chociaż raz w roku przypomnieć sobie o własnej śmiertelności, żeby dostrzec to, co jest najważniejsze w życiu.

    OdpowiedzUsuń
  3. Śmierci w ostatnich latach u mnie bardzo dużo (tata, babcia, brat) także o tym że życie kruche i czas mija pamiętam na codzień no i na cmentarzu bywam częściej niż raz w roku.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja jeszcze dodam, że tak naprawdę zmarłych wspominamy drugiego listopada. Zawsze mi wszyscy mówili - "ale miałaś szczęście, że nie urodziłaś się pierwszego, tylko drugiego", a to właśnie drugi listopad jest "Świętem Zmarłych" ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Obyśmy nie dożyli czasów, kiedy zapalenie wirtualnego znicza zastąpi te realne z cmentarza!

    OdpowiedzUsuń
  6. Pierwsze dni listopada to czas zadumy, wspomnień, nostalgii... To piękny czas, ale starajmy się pamiętać o bliskich nie tylko w tych dniach, ale przez cały rok. Ja odwiedzam cmentarze tak często, jak to możliwe. Palenie zniczy to piękna tradycja. Ale tak jak wspomniał ktoś wyżej, oby nie zastąpiły ich te wirtualne hurtownia zniczy

    OdpowiedzUsuń
  7. Piękny wpis. To prawda, iż zbliżający się miesiąc listopad, sprzyja głębszym refleksjom i wspomnieniom tych, którzy już od nas odeszli. Tradycja odwiedzania grobów i zapalania zniczy, jest naprawdę przepiękna. Rozświetlone cmentarze stają się cudownym świadectwem tego, że chociaż wielu naszych bliskich, nie ma już wśród nas, to jednak wciąż o nich pamiętamy.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia