Miłość na wariackich papierach - Natalia Boniewicz

środa, 30 czerwca 2021



Czy mamy wpływ na wszystko, co spotyka nas w życiu? Jak często przydarzają się mam nieprawdopodobne sytuacje, które komplikują nam codzienność? 

    Główną bohaterką książki Na wariackich papierach jest Zofia Kalinowska. Młoda kobieta bardzo lubi bujać w obłokach, często się spóźnia i zawsze zapomina o ważnych sprawach. Jej roztrzepany charakter źle współgra z terminowością w korporacji, w której pracuje. W ostatnim czasie straciła klienta, ponieważ wybrała się na lunch w czasie wyznaczonym na rozmowę biznesową, a w kolejnym dniu zaspała do pracy. Następna wpadka mogła kosztować Zosię zwolnieniem, dlatego wspólnie z koleżanką Karoliną uknuły historie z problemami żołądkowymi tle. Dziewczyny postanowiły pójść o krok dalej i korzystając ze wolnego wybrać się do SPA na Mazurach. Miał być to czas relaksu i koleżeńskich ploteczek. Niestety Zosia ma prawdziwy talent do przyciągania problemów. Wystarczyła chwila nieuwagi i wszystko sypie się jak domek z kart. Zosia prosto z ekskluzywnego hotelu trafią do ... szpitala psychiatrycznego. 
Jednak to dopiero początek niesamowitych zdarzeń w życiu Zosi.

Jak odnajdzie się w nowej sytuacji? 
Czy odwróci bieg fatalnych pomyłek? 
Czy może wpakuje się jeszcze większe tarapaty?

Autor: Natalia Boniewicz
Wydawnictwo: Egros
Data wydania: 03.03.2021
Liczba stron: 208
Cena: 35,70 zł


     Czytając Miłość na wariackich papierach co chwilę w mojej głowie pojawiało się pytanie "ale jak to się mogło wydarzyć?". Autorka przygotowała główniej bohaterce prawdziwy rollercoaster nieprawdopodobnych zdarzeń. Muszę przyznać, że nie spotkalam się jeszcze z takim połączenie - od szpitala psychiatrycznego do egzotycznej podróży. Jedna za drugą pechowa przygoda głównej bohaterki wprawiała mnie w rozdrażnienie i jednocześnie nie pozwalała przerwać lektury. Książkę czyta się ekspresowo, ale ostatecznie miałam przesyt tych wszystkiego feralnych wydarzeń. Wprawdzie są osoby, które przyciągają do siebie kłopoty, ale Zosia na mój gust przeszła za wiele. Kolejna wpadka poprostu mnie irytowała, podobnie jak sama główna bohaterka. Zosia nieszczególnie przypadła mu do gustu. Momentami jej zachowanie przypominało histeryczną dziesięciolatek, bez grama logicznego postępowania. Irytowała mnie jej nieudolność i brak wiary w siebie, który potęgował tylko sciaganie jeszcze poważniejszych problemów. W czasie lektury możemy obserwować wprawdzie przemianę głównej bohaterki, jednak wszystko raczej wynikało z przypadku, a nie pracy nad sobą.  

     Książkę czyta się lekko, szczególnie opisy związane z zagranicznymi podróżami Zosi i Marcina przypadły mi do gustu. Seria niecodziennych wpadek może zainteresować, a nawet rozbawić czytelnika, ale mnie historia Zosi nie porwała do końca. 

A jak jest Twoja największa wpadka? 

 

Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał. 
Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia