Duże i włochate, czyli gra w skojarzenia.

piątek, 6 października 2017

Czarne i niebezpieczne? Latające i nagłe? Lepkie i pikantne?
Josep M. Allué, autor gry „Duże i włochate”, zaprasza do szalonej rozgrywki w skojarzenia. 

Autor : Josep M. Allue
Wiek graczy: 8+
Czas gry: 30 min
Ilość graczy: 4-8 osób
 Cena: 45,00 zł 


Zawartość pudełka: 
- 110 kart
- klepsydra
- 9 drewnianych żetonów
- instrukcja
     Rozpoczynając grę w "Duże i włochate" mamy do dyspozycji dwa warianty zabawy. Pierwszy zakłada rozgrywkę z udziałem tzw. sędziego, który odpowiada za wybór kart uczestniczących w aktualnej rozgrywce. Z trzech wylosowanych ze stosu, do gry pozostają tylko dwie, a trzecia zostaje odwrócona. Sędzia mierzy również czas za pomocą klepsydry oraz wybiera najlepsze skojarzenie. Zadaniem graczy jest wymyślenie najtrafniejszych skojarzeń do dwóch wybranych przymiotników. W tym wariancie ostatni gracz jest zgadującym i ma wytypować uczestnika gry, wybranego przez sędziego. Osoba nagrodzona przez sędziego otrzymuje dwie odkryte karty, a zgadujący gracz za prawidłowe obstawienie wyniku wzbogaca się o zakrytą kartę. 
     W drugim wariancie wszyscy grający wybierają najtrafniejsze skojarzenia, którego autor otrzymuje dwie z odkrytych kart. W przypadku remisu karty zostają rozdzielone. W obu przypadkach żetony pozwalają zorganizować wybór zwycięscy tury oraz wskazują sędziego.
     My spróbowaliśmy również zagrać z przedszkolakami, nieco zmodyfikowaliśmy zasady, pozbyliśmy się klepsydry oraz żetonów, a zabawa była super. Dzieciaki zaskakiwały skojarzeniami i śmiechu było co nie miara. 
 

Na kartach znajdziemy bardzo różnorodne przymiotniki, znane i rzadziej używane, dzięki czemu gra może wzbogacić język młodszych graczy. Zawsze jednak zestawienia zmuszają nas do fantastycznych, niecodziennych i zaskakujących poszukiwań skojarzeń. Z resztą spróbujcie sami.


     Nie byłabym uszczypliwą mamą, gdybym nie przyczepiła się tylko do jednego z haseł. Oczywiście w rozgrywce w starszym gronie hasło to w połączeniu z innymi, możne dawać zaskakujące i zabawne skojarzenia, ale w grze z dziećmi jakoś mi nie leży. Gra skierowana jest dla graczy w wieku powyżej 8 lat, ale wśród haseł znajdziemy przymiotnik -  seksowne. Niby to nic wielkiego, ale nie bardzo uśmiechała mi się dyskusja z 9-latkiem na temat wyjaśnienia tego hasła. U nas bezpiecznie zostało odłożone na początku gry ;)
     Niewątpliwie jest to gra, która pobudzi wyobraźnię i uczy szybkiego kojarzenia. Rozgrywka zapewnia mnóstwo zabawy, śmiechu i doskonale sprawdzi się w czasie imprezowych zabaw. Cała gra zamknięta jest w poręczne pudełko, a w czasie gry potrzebujemy tylko miejsca na klepsydrę, dwie kary i pole z żetonami. 

 Post powstał w ramach projektu:

http://mamajanka.blogspot.com/2017/10/nieza-maa-gra.html
 Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał.
Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!

10 komentarzy:

  1. Gra wydaje się bardzo fajna, ale my jeszcze musimy parę latek na nią zaczekać;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zawsze grę można sprawić sobie, a na dziecko poczeka :)

      Usuń
  2. wydaje się interesująca. nigdy nie słyszałam nawet o tej grze.

    OdpowiedzUsuń
  3. ciekawa, z pomysłem i... nieduża
    może dołączysz z nią do mojej październikowej "akcji" 'niezła mała'?
    zapraszam! http://mamajanka.blogspot.com/2017/10/nieza-maa-gra.html

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, oczywiście czytałam i zgłaszamy nasza propozycję :) :)

      Usuń
  4. My mamy grę opartą na nieco podobnej zasadzie, tyle że chodzi o kolory :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia