Mała Księżniczka - Karolina Lewestam

wtorek, 2 listopada 2021

 

Dziś przychodzę z książką, której premiera wywołała spore zamieszanie. Część osób jeszcze przed przeczytaniem powieści wydała miażdżące opinie. Czy słusznie? Czy i tym razem powiedzenie "Nie oceniaj książki po okładce", może okazać się słusznie?

Zacznijmy od początku ...

    Już sam tytuł Mała Księżniczka przywołuje na myśl legendarne dzieła Antoine'a de Saint-Exupéry. Również w fabule mozemy doszukać się odniesienia do historii Małego Księcia, jednak książka Karoliny Lewestam moim zdaniem to całkiem nowe, współczesne spojrzeniem. 

Tytuł: Mała Księżniczka
Autor: Karolina Lewestam
Wydawnictwo: W.A.B
Liczba stron: 96
Data wydania: 13.10.2021


     Główną bohaterką jest oczywiście Mała Księżniczka przemierzająca wszechświat, by odkryć w sobie ciemne Coś. Jednak całą opowieść poznajemy, dzięki Amelii Earhart - sławnej amerykanskiej pilotce i dziennikarce. Od dzieciństwa marzyła ona o lataniu i zdobywaniu nieosiągalnego. Mimo braku wsparcia spełnia swoje marzenia i rozwija pasję. Właśnie realizuje pionierski lot nad Pacyfikiem. Niestety samolot Amelii ulega awarii i rozbija się na bezludnej wyspie. Tam drogi legendarnej pilotki i Małej Księżniczki krzyżują się, by odkryć najważniejsze prawdy we wszechświecie. 

- I kto wie, może przyśni ci się, że latasz?
- Po co mi sny o lataniu? Wolę latać naprawdę!

Karolina Lewestam, Mała księżniczka
 
     Tytuł i ilustracje mogą wskazywać, że jest to książka wyłącznie dla małych dziewczynek, jednak to nic bardziej mylnego. Książkę polecam dla czytelników w każdym wieku, a szczególnie tym, którzy poszukują własnej drogi życiowej, motywacji, przysłowiowego "kopa". Opowieści mogą stać się inspiracją do zmian dla królowych, modelek, gospodyń domowych, a także dla wszystkich, którzy boją się rozwinąć skrzydła. Każdą przedstawiną postać z łatwością odnajdziemy w życiu realnym lub po prostu w nas samych. Jednym słowem idealna pozycją do przemyśleń i wsłuchania się wewnętrzny głos.  






     Na szczególną uwagę zasługuje dopracowane wydanie książki. Doskonała jakość papieru, twarda, beżowa oprawa oraz obwoluta ze złoconymi detalami - całość prezentuje się bardzo ładnie. Warto również wiedzieć, że opowieść o przygodach Małej Księżniczki uzupełniają ilustracje, które stworzyła sama autorka książki.

    Wydaniu papierowemu towarzyszy również produkcja audio, którą możemy usłyszeć w aplikacji Empik Go. Historię Małej Księżniczki czyta Maja Ostaszewska, a o oprawę muzyczną przygotowała Joanna Longić.

     Lektura Małej Księżniczki była dla mnie pretekstem do powrotu myślami do lat szkolnych i oczywiście do książki Antoine'go de Saint-Exupéry. Książkę przeczytałam z zaciekawieniem i nie żałuję żadnej sekundy poświęconej na nią. Na pewno jeszcze do niej wrócę ze względu na jedną z historii opowiadanych przez Małą Księżniczkę. Tak, tak ja też znalazłam tam coś dla siebie...

Podsumowując:
Nie oceniaj książki po okładce ...
Nie oceniaj książki po tytule ...

Przeczytaj i sprawdź, czy książką jest dla Ciebie? 


Bardzo się cieszę, że tu jesteś! 
Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał. 
Zapraszam do komentowania.
 Pozdrawiam!

5 komentarzy:

  1. Dzisiaj na blogu również zamieściłam recenzję tej książki. Dla mnie była to wyjątkowa lektura, bardzo refleksyjna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, że znalazłaś w niej coś dla siebie, chętnie się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę, że w tej książce można doszukać się wielu tematów do rozmyślań.

      Usuń
  3. moja córka byłaby zachwycona, uwielbia takie historie :-)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia