Klasyczne oponki serowe

poniedziałek, 12 listopada 2018


     Oponki serowe, pączki z dziurką, zwał jak zwał zawsze smakują dobrze. Dla wielu z nas to smak dzieciństwa, gdy nie było jeszcze sklepowych donutów. 

     Gdy za oknem coraz chłodniej, wieczory coraz dłuższe chętniej spędzamy czas w kuchni. Wspólnie pichcimy - mama, ośmiolatek i prawie sześciolatka, dlatego przepisy muszą być proste, a dania chętnie zjadane przez dzieci. Tak jest właśnie z oponkami serowymi, składniki zawsze znajdą się w kuchni, a ich przygotowanie jest szybkie i dziecinnie proste. Do moich obowiązków należy sprawdzenie ilość składników i nadzoruję ich odmierzanie, dzieci mieszają, potem pomagam im w ostatecznym wyrobieniu ciasto, dzielę na dwie części, bo kucharzy dwóch. Dzieci wałkują, wycinają, mają przy tym mnóstwo zabawy. Kształt oponek może nie jest idealny, ale najważniejszy jest wspólnie spędzony czas.
      Korzystam z klasycznego przepisu, który przekazała mi mama i pewnie jest wam dobrze znany.

Składniki ( ok. 25 sztuk):

250 g mąki pszennej
1 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżeczka proszku pieczenia
250 g twarogu (tłustego lub półtłustego)
1/3 szklanki cukru
2 żółtka
100 g gęstej śmietany 12% lub 18%
można dodać - 1 łyżka cukru waniliowego, cytrynowego lub cynamonu
oleju do smażenia

    Mąkę przesiewam z sodą, proszkiem do pieczenia. Do cukru dodajemy żółtka, delikatnie ucieramy. Ser można zmieli w maszynce jednak ja rezygnuję z tego kroku, ponieważ dzieci doskonale ugniatają go tłuczkiem do ziemniaków. Następnie do ser dodajemy utarte żółtka i wszystkie pozostałe składniki. Dla uzyskania dodatkowego smaku i zapachu można dodać cukier waniliowy, cynamon lub inny smak. Ciasto wyrabiamy do połączenia się składników ewentualnie podsypujemy niewielką ilością mąki i wałkujemy w zależności od preferencji na grubość 1-2 cm. Ja polecam 1 cm krążki, ciasteczka będą chrupiące, a podczas pieczenia i tak dużo urosną. Następnie szklanką wycinamy duże kółka, a w ich środkach przy pomocy kieliszka mniejsze dziurki. Oponki pieczemy obu stron w głębokim tłuszczu do zarumienia się. U nas wszystkie środeczki są również pieczone i są prawdziwym rarytasem dzieciaków - mini pączusie serowe.

Oponki serowe najlepiej smakują jeszcze gorące posypane cukrem pudrem.

Smacznego!


Dla osób, które nie przepadają za zapachem tłuszczu polecam również oponki serowe z piekarnika.

Robicie serowe oponki? 

Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał.
Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!

7 komentarzy:

  1. Robię je raz do roku - w tłusty czwartek - obok pączków i faworków to punkt obowiązkowy!
    pozdrawiam serdecznie znad filiżanki kawy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jej...oponki serowe kojarzą mi się z dzieciństwem i chyba ostatni raz je jadłam jak byłam mała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To warto zrobić, nie są pracochłonne i z reguły smakują wszystkim :)

      Usuń
  3. Oj zjadłabym! Babcia takie robiła :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy wersja pieczona jest równie smaczna co smażona?

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia