Pchli Cyrk

poniedziałek, 20 lipca 2020


Cyrk zawitał do miasta! Nie jest to jednak zwykły cyrk, tylko najmniejszy cyrk świata: Pchli Cyrk! Właśnie ma swój premierowy występ.

     Chciałam Wam przedstawić gra, która swoją premierę miała w 1998 roku. Od tamtego czasu doczekała się licznych wydań i z powodzeniem zapewnia rozrywkę fanom na całym świecie. W pięknym wydaniu trafia również na stoły polskich graczy.


Tytuł: Pchli Cyrk
Marka: Muduko
Data wydania: 24 lipiec 2020
Wiek: 6+
Liczba graczy: 2-5 osób
Czas gry: 15 min

      Pchli Cyrk to gra dla całej rodziny łącząca elementy strategiczne z karcianym szczęściem. Bardzo proste zasady, szybka i dynamika rozgrywki sprawią, że gra sprawdzi się w każdym gronie. Natomiast kompaktowe pudełko pozwoli na spakowanie ulubionej gry na piknik, wypad za miasto i daleką wakacyjną podróż.

 Zawartość opakowania:

● 89 kart
● instrukcja





      Rozgrywkę zaczynamy od przetasowania kart i ułożenia ich zakryty stos. Na początku tury, gdy gracz nie ma żadnej karty musi odkryć dowolną liczbę kart ze stosu. Odkrywa je pojedynczo, układając w rzędzie jedną obok drugiej. Gracz odkrywa karty do momentu, kiedy zdecyduje się przerwać lub kiedy odkryje kartę w powtarzających się kolorze w rzędzie. W tym drugim przypadku musi odłożyć ostatnią odkrytą kartę i w ten sposób kończy swoją turę. Jeżeli gracz samodzielnie przerwie odkrywanie kart albo nie musiał ich odkrywać, ponieważ zrobił to w poprzedniej turze, może dobrać do ręki 1 dowolną kartę z rzędu. Nie ma limitu kart na ręce. Liczy się więc strategia obrana przez grającego. Mając na ręce 3 karty o takiej samej wartości można odkryć Triów i zapewnić sobie na koniec gry 10 punktów.
     Do dyspozycji mamy również 3 karty akcji:
- nowa atrakcja pozwala na odkrywanie dodatkowych kart że stosu,
- przejęcie atrakcji, czyli kradziesz losowej karty z ręki wybranego gracza,
- żądanie atrakcji daje możliwość zażądania karty w wybranym kolorze.
     Gdy odkryjemy ostatnią kartę ze stosu możemy zakończyć grę. Gra może skończyć się również w momencie ogłoszeniodawca jednego z graczy Wielkiej Parady, czyli odkrycia z ręki kart we wszystkich 10 kolorach.
     Punkty przyznawane są zarówno za każde wyłożone Trio oraz za karty z ręki. Zaliczane są karty w każdym kolorze z największą liczbą punktów. Oczywiście wygrywa grający z najwyższą zsumowanych punktów. I jak nasze rozgrywki pokazały nie zawsze były to osoby z największą ilością wyłożonych Trio. Gra trzyma w napięciu do końca i potrafi zaskoczyć wynikiem.




     Emocje w czasie rozgrywki są na najwyższym poziomie. Zaryzykować i odkryć jeszcze jedną kartę? Zbierać karta do Trio? A może postawić na karty w ręce? Jaka strategie obrać? Decyzja nie jest prosta, a wszystko skutecznie możne zmienić karta akcji. Jedno jest pewne trzeba wykazać się olbrzymią koncentracją i planowaniem. Trzeba zwracać uwagę jakie karty zostały już wykorzystane, a co może być jeszcze w puli. Świetny trening dla szarych komórek, choć oczywiście liczy się karciany łut szczęścia :) Sprawienie gracze mają możliwość rozgrywki z wariantem niejawnych Trio, to dodatkowo podkręca trudność i emocje rozgrywki.


     Warto również zwrócić uwagę na atrakcyjny wygląd kart i pudełka gry Pchli Cyrk. Polskie wydanie wyróżnia się pięknymi grafikami Łukasza Silskiego. Pchełki są słodkie, zabawne i trochę zaczepem. Warto przyjrzeć się im dokładniej. Uważam, że przypadną do gustu graczom niezależnie od wieku.
     Podsumowując jeśli lubisz gry karciane, to propozycja godna uwagi, a jeśli nie to może właśnie z Pchli Cyrk to zmieni.


 Post powstał w ramach projektu:
http://mamajanka.blogspot.com/2016/02/grajmy.html

Bardzo się cieszę, że tu jesteś! Mam nadzieję, że wpis Ci się spodobał. 
 Zapraszam do komentowania tu lub na FB. Pozdrawiam!

3 komentarze:

  1. Bardzo lubię gry karciane

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo kolorowe i przyciągające uwagę karty. Chętnie bym w nie zagrała;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Moje dzieci uwielbiają gry - ta na pewno im się spodoba! :))))

    OdpowiedzUsuń

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia